Weekend z Promykiem

Przed nami kolejny weekend i nie zabraknie meczów, które mogą mocno przybliżyć nasze zespoły do realizacji zamierzonych celów. Rozpocznie rocznik 2008 i będzie to jedyne sobotnie spotkanie. Rywalizację z UKS Nowa Wieś rozpoczniemy o 12:15 na boisku przeciwnika, a wyjazd zaplanowano na 10:15 z Kozłowa Biskupiego. Niedziela przyniesie dużo więcej emocji, bo Promyk na różnych stadionach pojawi się czterokrotnie. Najwcześniej zobaczymy Juniorów Młodszych, którzy o 11:00 podejmować będą Perłę Złotokłos. Kolejne dwa pojedynki rozegramy na wyjeździe. Rocznik 2006 o 13:00 zagra w Piastowie z tamtejszym Piastem, a o 15:00 o rok starsza drużyna zmierzy się z Przyszłością Włochy. Oba wyjazdy z Kozłowa Biskupiego zaplanowano na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Na koniec weekendu przyjdzie nam oglądać Seniorów, którzy o 16:00 na boisku w Nowej Suchej powalczą z Błonianką II Błonie. Zapraszamy!

23.09.2017 (sobota) godz. 12:15 – Nowa Wieś
VI Warszawska Liga Orlików. Sędziuje: ?????
UKS Nowa Wieś – Promyk Nowa Sucha

24.09.2017 (niedziela) godz. 11:00 – Nowa Sucha
I Warszawska Liga Juniorów Młodszych. Sędziuje: P. Mackiewicz
Promyk Nowa Sucha – Perła Złotokłos

24.09.2017 (niedziela) godz. 13:00 – Piastów
III Warszawska Liga Młodzików Młodszych. Sędziuje: G. Arasimowicz
Piast Piastów – Promyk Nowa Sucha

24.09.2017 (niedziela) godz. 15:00 – Warszawa
III Warszawska Liga Młodzików Starszych. Sędziuje: P. Szewczyk
Przyszłość Włochy – Promyk Nowa Sucha

24.09.2017 (niedziela) godz. 16:00 – Nowa Sucha
Warszawska Klasa A. Sędziuje: N. Deryło (P. Pietrzykowski, G. Szczodry)
Promyk Nowa Sucha – Błonianka II Błonie

Juniorzy czekają na wygraną

Znicz II PruszkówPromyk Nowa Sucha

3 - 3


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Znicz II Pruszków zremisował z Promykiem Nowa Sucha 3:3 (2:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Aleksander Psiuk x2 i Damian Chełmiński.

Wyjazdowe mecze w środku tygodnia zasadniczo bywają sporym problemem, ale z racji tego, że potrzebujemy punktów to była wśród nas duża mobilizacja. Udowodniliśmy to od początku meczu, a szczególnie przy pierwszej bramce. Piłkę przejął Damian Kaczor, odegrał do Aleksandra Psiuk, a drugi z wymienionych wyprowadził nas na prowadzenie. Mecz był jednak wyrównanym widowiskiem i Znicz nie zamierzał tak łatwo odpuszczać. Gospodarze jeszcze w pierwszej połowie odpowiedzieli dwoma golami i nasza sytuacja obróciła się o 180 stopni. Na szczęście na drugą połowę zostawiliśmy sobie wolę walki i zaangażowanie, które przełożyliśmy na chęć odniesienia zwycięstwa. Formę strzelecką z pierwszej połowy utrzymał Aleksander Psiuk, który wykorzystując niezdecydowanie obrońcy przejął futbolówkę i wyrównał stan rywalizacji. Na tym jednak nie poprzestaliśmy, ponieważ gdy w pole karne wpadł Damian Kaczor to dostaliśmy szanse na gola z rzutu karnego, gdyż nasz zawodnik został sfaulowany. Z punktu oddalonego o 11 metrów od bramki nie pomylił się Damian Chełmiński i byliśmy bardzo blisko sięgnięcia po komplet punktów. Nadzieja na zwycięstwo utrzymywała się właściwie do końca rywalizacji, ale na sam koniec rywale także otrzymali rzut karny. Gracz Znicza również spełnił pokładane w nim nadzieje i z Pruszkowa wróciliśmy z zaledwie jednym punktem. Wygrana była blisko, ale niestety dalej musimy czekać na pierwszą wygraną.

Wystąpiliśmy w składzie: Maciej Grochowski, Igor Szatkowski, Jakub Teodorowicz, Jakub Felczyński, Mateusz Mycka, Kamil Kościug, Paweł Księżak (Antoni Rejman), Damian Chełmiński, Damian Kaczor, Mateusz Kukieła (Damian Łukawski) i Aleksander Psiuk.

Więcej

Piłkarska środa

Juniorzy Młodsi w tym sezonie zapewniają nam, że piłką nożną emocjonujemy się nie tylko w weekendy. Dzięki nim w środę będzie można oglądać zawodników Promyka. Tym razem zmierzymy się ze Zniczem II Pruszków, a pierwszy gwizdek sędziego na stadionie rywala zabrzmi o 15:00. Wyjazd z Nowej Suchej zaplanowano na 13:00. Zapraszamy!

20.09.2017 (środa) godz. 15:00 – Pruszków
I Warszawska Liga Juniorów Młodszych. Sędziuje: M. Włodarczyk
Znicz II Pruszków – Promyk Nowa Sucha

Pierwszy punkt w osłabieniu

Promyk Nowa SuchaRakovia Warszawa

3 - 3


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Promyk Nowa Sucha zremisował z Rakovią Warszawa 3:3 (1:2). Wszystkie bramki dla naszej drużyny zdobył Kamil Kościug.

Oba zespoły do pojedynku przystępowały z zerowym dorobkiem punktowym. Oznaczało to, że przynajmniej jedna drużyna się przełamie i być może wejdzie na zwycięski szlak. W mecz lepiej weszli goście, którzy początkowo nas przycisnęli. Efektem tego były dwa stracone gole w pierwszych 25 minutach. Najpierw wykorzystali zawahanie naszej defensywy przy wybiciu futbolówki, a następnie po rzucie wolnym skierowali głową piłkę do siatki. Wynik 0:2 nie wyglądał najlepiej, ale nie wszystko było stracone. Tym bardziej, że cztery minuty przed końcem pierwszej połowy na rajd prawą stroną boiska zdecydował się Kamil Kościug. Zbliżył się do bramki i strzałem po ziemi w długi róg zdobył kontaktowego gola. Takim zresztą rezultatem zakończyła się pierwsza połowa. Druga odsłona przyniosła znacznie więcej emocji. Zaczęło się od rzutu karnego dla Rakovii, który ponownie zmniejszył nasze szanse na korzystny rezultat. Goście trafili do siatki i było już 1:3. Na szczęście się nie podłamaliśmy i potrafiliśmy kilkukrotnie zagrozić bramce rywali. Niestety brakowało skuteczności bądź zimnej krwi. Z pomocą przyszedł jednak stały fragment gry. Tuż obok narożnika pola karnego mieliśmy rzut wolny. Podszedł do niego Kamil Kościug i bezpośrednim uderzeniem zdobył drugiego gola dla Promyka. Mogliśmy przypuszczać, że teraz złapiemy odpowiedni rytm i powalczymy o pierwsze punkty, ale sytuacja powoli zaczynała się komplikować. Łapaliśmy kolejne żółte kartki co w pierwszej kolejności doprowadziło do gry w dziesięcioosobowym składzie (konsekwencja dwóch żółtych). Dalszy rozwój wydarzeń był jeszcze bardziej dramatyczny, gdyż rywale na kwadrans przed końcem dostali szansę podwyższenia prowadzenia z rzutu karnego. Na szczęście nie pozwolił na to Michał Regulski, który obronił jedenastkę. Długo nie byliśmy jednak tym faktem podbudowani ponieważ chwilę później straciliśmy kolejnego zawodnika i do końcowego gwizdka graliśmy w dziewięcioosobowym składzie. Nierówny układ sił nie stawiał nas w korzystnej sytuacji, ale bardzo dobrze dysponowany tego dnia był Kamil Kościug. Na pięć minut przed końcem właściwie skopiował swojego drugiego gola i skompletował hat-tricka. Dzięki temu wywalczyliśmy jeden punkt, ale ciężko jednoznacznie ocenić nastroje po końcowym gwizdku.

Wystąpiliśmy w składzie: Michał Regulski, Igor Szatkowski, Maciej Grochowski, Jakub Felczyński, Mateusz Mycka, Kamil Kościug, Paweł Księżak, Damian Chełmiński, Damian Kaczor (Jakub Teodorowicz), Mateusz Kukieła (Sebastian Siekielski) i Aleksander Psiuk.

Więcej

Rocznik 2005 trzyma się czołówki

Promyk Nowa SuchaVarsovia II Warszawa

2 - 1


W meczu III Warszawskiej Ligi Młodzików Starszych Promyk Nowa Sucha wygrał z Varsovią II Warszawa 2:1 (1:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Oliwier Dąbrowski i Maciej Księżak.

Po dwóch kolejkach mieliśmy mieszane uczucia. Zaczęliśmy od wygranej, ale potem przytrafiła się porażka. Nie chcieliśmy jednak tracić kontaktu z czołówką stąd też potrzebowaliśmy kolejnych punktów. Okazja do tego była dobra, gdyż Varsovia dotychczas zanotowała remis i porażkę. Mimo wszystko rywalizacja od początku była wyrównana, choć więcej szans na gole miał nasz zespół. Potwierdziliśmy to w 13 minucie, gdy na prowadzenie wyprowadził nas Oliwier Dąbrowski. Niestety nasza radość nie trwała długo, ponieważ natychmiast daliśmy się zaskoczyć i z prowadzenia cieszyliśmy się tylko przez minutę. Stracona bramka nie jednak nas nie podłamała i szukaliśmy kolejnych okazji. Najlepszą mieliśmy z rzutu karnego, ale piłka przeleciała tuż obok słupka po tej niewłaściwej stronie. Na przerwę zeszliśmy więc przy remisowym rezultacie, ale żadna z ekip nie była tym usatysfakcjonowana. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i dalej obserwowaliśmy wyrównane widowisko. Szczęście było jednak po naszej stronie i to nam udało się zadać decydujący cios. Po dziesięciu minutach sam na sam z bramkarzem wyszedł Maciej Księżak i dał swojemu zespołowi prowadzenie, którego nie oddaliśmy już do końca. Cenne trzy punkty stały się faktem i mimo, że zajmujemy trzecie miejsce to do lidera tracimy tylko jeden punkt.

Wystąpiliśmy w składzie: Antoni Siekiera, Jan Kowalik, Patryk Woliński, Oliwier Dąbrowski, Maciej Księżak, Ksawery Pętlak, Kacper Plichta, Bartłomiej Pytkowski, Bartosz Sokołowski, Szymon Kowalski i Bartosz Plichta.

Więcej