Weekend z Promykiem

mzpnW środę emocjonowaliśmy się meczem Seniorów, a już przed nami kolejne emocje. Tym razem na placu gry zobaczymy cztery zespoły Promyka, ponieważ Juniorzy Młodsi mają wolny termin. Weekend rozpocznie „jedynka” więc nie będzie miała zbyt dużo czasu na regenerację. Początek meczu z Mszczonowianką II Mszczonów w sobotę o 13:00 w Nowej Suchej. Zbiórka zawodników obu dorosłych drużyn o 11:50. Ledwo skończy się pojedynek na naszym boisku, a będziemy musieli się przenieść na „orlik” w Kozłowie Biskupim. Tam o 15:00 Żaki podejmować będą UKS Ołtarzew. Pozostałe dwa mecze odbędą się w niedzielę. O 11:00 do Młodzików przyjedzie Błonianka Błonie, a na 17:30 na naszym obiekcie zaplanowana została rywalizacja Rezerw z Salosem Żyrardów. Zapraszamy!!!

30.05.2015 (sobota) godz. 13:00 – Nowa Sucha
„A” klasa. Sędziuje: K. Stańczuk (M. Pikor, A. Cieślik)
Promyk Nowa Sucha – Mszczonowianka II Mszczonów

30.05.2015 (sobota) godz. 15:00 – Kozłów Biskupi
Warszawska Liga Żaków. Sędziuje: M. Wichowski
Promyk Nowa Sucha – UKS Ołtarzew

31.05.2015 (niedziela) godz. 11:00 – Nowa Sucha
II Warszawska Liga Młodzików. Sędziuje: N. Deryło
Promyk Nowa Sucha – Błonianka Błonie

31.05.2015 (niedziela) godz. 17:30 – Nowa Sucha
„B” klasa. Sędziuje: M. Miastowski
Promyk II Nowa Sucha – Salos Żyrardów

Promyk nie zwalnia tempa… (galeria)

LKS Osuchów –Promyk Nowa Sucha

2 - 4


W meczu warszawskiej „A” klasy LKS Osuchów przegrał z Promykiem Nowa Sucha 2:4 (1:1). Bramki dla naszej drużyny zdobywali: Przemysław Kubisz x2, Artur Rogala i Rafał Muras.

Kolejny ligowy pojedynek zapowiadał się niezwykle interesująco. LKS Osuchów był wiceliderem, a Promyk w tej rundzie jeszcze nie przegrał. Dodatkowo w barwach rywali wystąpił były zawodnik Promyka – Adrian Dąbrowski. W zaistniałych okolicznościach obu zespołom bardzo zależało na zwycięstwie. Zwycięzca mógł być jednak tylko jeden. W pierwszej połowie mimo, że gospodarze grali z wiatrem to nasz zespół prowadził grę. Stworzyliśmy kilka ciekawych akcji, ale pierwszą bramkę zdobyliśmy po rzucie wolnym. Bramkarz przeciwnika ustawił mur, ale sam zapomniał o przypilnowaniu długiego rogu. Świetnie wykorzystał to Przemysław Kubisz i dał nam prowadzenie. Mimo niekorzystnego wiatru właściwie nie dopuszczaliśmy gospodarzy pod naszą bramkę. W tej części gry rywale tylko trzy razy poważniej zabrnęli pod naszą bramkę, ale za każdym razem było groźnie. W pierwszej próbie piłkę w polu karnym przyjął wspomniany wcześniej Adrian Dąbrowski i sprytnym strzałem pokonał naszego bramkarza. Wśród gospodarzy wyróżniał się właściwie tylko były gracz Promyka, bo to on został sfaulowany w naszym polu karnym, dzięki czemu LKS Osuchów mógł wyjść na prowadzenie po strzale z jedenastego metra. Mógł, bo kapitalną interwencją popisał się Łukasz Kamiński i kto wie jak potoczyłby się ten mecz gdyby nie parada naszego bramkarza pozwalająca zejść na przerwę przy wyniku 1:1. Po zmianie stron dalej to my byliśmy stroną dominującą, choć sam początek należał do gospodarzy, którzy trafili w słupek. Na kolejne bramki Promyka musieliśmy poczekać do 71 minuty, ale było to 10 minut, które wstrząsnęło piłkarzami z Osuchowa. Najpierw na strzał z dystansu zdecydował się Przemysław Kubisz i ku naszej radości była to próba skuteczna. Trzy minuty później sam na sam z bramkarzem znalazł się Artur Rogala i po minięciu go skierował piłkę do pustej bramki. Po 10 minutach dzieła zniszczenia dokończył Rafał Muras i ze stanu 1:1 szybko zrobiło się 1:4. Trochę uśpiło to naszą czujność, bo gospodarze równie szybko zmniejszyli rozmiary porażki. Nie przeszkodziło nam to i tak w radości z kolejnego zwycięstwa.

Wystąpiliśmy w składzie: Łukasz Kamiński, Dominik Popławski (Karol Drązikowski), Robert Dąbrowski, Marcin Jaworski, Michał Maciak, Marcin Gajda, Przemysław Kubisz, Kamil Marcinkowski, Paweł Zienkiewicz (Rafał Muras) i Artur Rogala.

Więcej

Piłkarska środa

mzpnZ reguły mecze ligowe rozgrywamy w weekendy, ale przyszedł czas na rywalizację w środku tygodnia. Tak się jakoś składa, że gdy kolejka „A” klasy odbywa się w środę to Promyk udaje się na mecz wyjazdowy. Tym razem zmierzymy się z LKS Osuchów na boisku przeciwnika. Z racji niewygodnego terminu powołania mają wszyscy zawodnicy zgłoszeni do „A” klasy. Obecność tych co są dyspozycyjni obowiązkowa. Początek spotkania o 18:00. Wyjazd o 15:50 z Nowej Suchej. Zapraszamy!!!

27 maja 2015 (środa) godz. 18:00 – Osuchów
„A” klasa. Sędziuje: P. Tumiński (K. Dziedzic, Ł. Odziemek)
LKS Osuchów – Promyk Nowa Sucha

Rezerwy zwyciężyły z Orionem

Orion Cegłów–Promyk II Nowa Sucha

1 - 2


W meczu warszawskiej „B” klasy Orion Cegłów przegrał z Promykiem II Nowa Sucha 1:2 (0:0). Bramki dla naszej drużyny zdobywali: Adam Barcikowski i Michał Kaźmierczak.

Mecz z zamykającym tabelę Orionem właściwie nie powinien dostarczyć większych problemów, ale pierwsza połowa spotkania tego nie potwierdziła. Zasadniczo to nasz zespół kontrolował grę, a gospodarze ograniczyli się do kontrataków. Posiadanie piłki nie przełożyło się jednak na strzelane bramki i mimo kilku bardzo dobrych okazji do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. Po zmianie stron dobra gra w końcu przyniosła efekt. W 49 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Adam Barcikowski i ku radości naszych zawodników próba okazała się skuteczna. Objęcie prowadzenia nie dało jednak pewności co do ostatecznego rezultatu, ponieważ rywale jedną udaną akcją mogli doprowadzić do wyrównania. Nam długo nie udawało się podwyższyć wyniku, ale na dwie minuty przed końcem, po podaniu Adama Barcikowskiego, Michał Kaźmierczak trafił na 2:0 i wydawało się, że jest po meczu. Brak koncentracji szybko jednak wykorzystał Orion i minutę później było tylko 2:1. Zrobiło się więc nerwowo, ale ostatecznie nasz zespół zdobył komplet punktów.

Wystąpiliśmy w składzie: Mariusz Mikulski, Szymon Baczyński, Mateusz Kowalczyk, Kamil Dalke, Daniel Kaźmierczak (Dominik Kaczor), Michał Kaźmierczak, Jarosław Grefkowicz, Adam Barcikowski, Filip Orłowski (Robert Giersz), Paweł Zienkiewicz i Sebastian Zwierzchowski.

Więcej

Zaskakująco nieudany występ Juniorów

Promyk Nowa Sucha–KS Teresin

1 - 4


W meczu II Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Promyk Nowa Sucha przegrał z KS Teresin 1:4 (0:2). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Konrad Kisiel.

Ostatnie ligowe pojedynki z KS Teresin kończyły się pewnymi zwycięstwami Promyka i mało kto spodziewał się innego rozstrzygnięcia także w tej rywalizacji. Piłka nożna uczy jednak pokory. Początek spotkania też nie zapowiadał porażki. Nasi zawodnicy przeważali i raz za razem zagrażali bramce Teresina. Skuteczność piłkarzy Promyka tego dnia była jednak fatalna. Nasi gracze pudłowali nawet w sytuacjach, w których kibice widzieli już piłkę w bramce. Wydawało się, że premierowe trafienie w końcu musi paść, ale na prowadzenie wyszli goście wyprowadzając skuteczną kontrę. Po straconej bramce obraz gry nie uległ zmianie. My dalej pudłowaliśmy, a KS Teresin podwyższył na 2:0. Z takim wynikiem zeszliśmy na przerwę, ale zakładając, ze po zmianie stron wróci skuteczność to nasi piłkarze są w stanie odwrócić losy rywalizacji. Bramki dla Promyka niestety dalej nie padały, a że niewykorzystane sytuacje się mszczą to przeciwnik podwyższył na 3:0. Na 13 minut przed końcem przyszło przełamanie. Konrad Kisiel minął bramkarza i trafił do pustej bramki. Liczyliśmy, że zawodnicy Promyka pójdą za ciosem, ale nasze nadzieje zburzył napastnik Teresina, który podwyższył na 4:1. Tym sposobem ustalił wynik meczu, który zakończył się dość niespodziewaną porażką Promyka, choć na własne życzenie.

Wystąpiliśmy w składzie: Adam Szcześniak, Krystian Ostaszewski (Michał Zajdziński), Bartłomiej Stypuła, Dawid Grochowski, Michał Nowakowski, Jarosław Dałek (Damian Brygoła), Karol Kaźmierczak, Bartosz Kaczor, Radosław Sokołowski, Mateusz Rutecki i Konrad Kisiel.

Więcej