FC Komorów się zrewanżował

FC KomorówPromyk Nowa Sucha

5 - 3


W meczu II Warszawskiej Ligi Trampkarzy FC Komorów wygrał z Promykiem Nowa Sucha 5:3 (2:2). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Dawid Pikura, Maciej Księżak i Kacper Plichta.

Szersza relacja we wtorek…

Wystąpiliśmy w składzie: Antoni Siekiera, Gracjan Woś, Jakub Szypszak, Piotr Felczyński, Bartosz Sokołowski, Kacper Plichta, Jan Kowalik, Ksawery Pętlak, Maciej Księżak, Dawid Pikura i Bartosz Plichta. Grał także: Grzegorz Sekuła.

Więcej

Złe miłego początki

Promyk Nowa SuchaPogoń II Grodzisk Mazowiecki

10 - 6


W meczu III Warszawskiej Ligi Orlików Promyk Nowa Sucha wygrał z Pogonią II Grodzisk 10:6 (1:5, 3:0, 3:0, 3:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Jakub Kowalski x4, Konrad Kornacki x3, Tomasz Brzeziński i samobój x2.

Szersza relacja we wtorek…

Wystąpiliśmy w składzie: Ksawery Ciura, Maciej Wasilewski, Kuba Kasperek, Konrad Kornacki, Jakub Kowalski, Adam Mońka i Wiktor Czepulaniec. Grali także: Mikołaj Matusiak, Szymon Brysiak, Tomasz Brzeziński, Jakub Brzeziński oraz Wiktor Drężek.

Więcej

Zaplecze Seniorów z trzema punktami

Promyk Nowa SuchaMazowsze Miętne

4 - 3


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Promyk Nowa Sucha wygrał z Mazowszem Miętne 4:3 (1:2). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Adrian Jaworski x2, Aleksander Psiuk i Jakub Teodorowicz.

W sobotę siedmiu graczy rocznika 2002 wsparło Seniorów w spotkaniu Warszawskiej Klasy A, a w niedzielę czekał ich pojedynek ze swoimi rówieśnikami. Zadanie było trochę utrudnione, bo z jednej strony gracze Promyka mogli odczuwać zmęczenie, a z drugiej naprzeciw nas stanęło Mazowsze Miętne czyli zespół, z którym nie wiedzie nam się najlepiej. Z poprzednich rywalizacji nie mieliśmy najlepszych doświadczeń, ale można zaznaczyć, że nasi piłkarze małymi krokami zbierają cenne doświadczenie w seniorskiej piłce, które czasami może okazać się decydujące. Początkowo inicjatywa leżała po stronie gości, którzy próbowali zagrozić naszej bramce. Nadziali się jednak na kontrę i Aleksander Psiuk po minięciu bramkarza Mazowsza wyprowadził Promyk na prowadzenie. Rywale nie dawali za wygraną i kontynuowali ofensywną grę. Zaowocowało to rzutem karnym po zagraniu ręką, a że gracz przeciwnika uderzył mocno i precyzyjnie to ponownie mieliśmy remis. Wydawało się, że takim wynikiem zakończy się pierwsza połowa, ale skończyła się ona dla nas fatalnie. Straciliśmy bramkę w doliczonym czasie i do szatni zeszliśmy w nienajlepszych humorach. Musieliśmy więc coś zmienić w naszych poczynaniach i efekt takich zamiarów był piorunujący. Tuż po wznowieniu Adrian Jaworski wykorzystał prostopadłe zagranie i powróciliśmy do remisowego wyniku. Co ciekawe po tym trafieniu Promyk nabrał wiatru w żagle i złapał odpowiedni rytm. Udokumentował to zresztą kolejnym golem, gdy po rzucie rożnym Jakub Teodorowicz uderzeniem głową dał ekipie z Nowej Suchej wyjście na prowadzenie. Chwilę później mogło być jeszcze lepiej, gdyż mieliśmy rzut karny. Niestety nie udało się go wykorzystać, a do tego jeszcze się to na nas zemściło. Mazowsze sforsowało defensywę gospodarzy i na tablicy wyników było 3:3. Ostatnie słowo należało jednak do Promyka, choć trochę zadrżeliśmy, bo okazją tą był ponownie rzut karny. Na szczęście tym razem się udało i Adrian Jaworski zdobył zwycięskiego gola. W ten sposób młodzi piłkarze mogą uznać weekend za bardzo udany. Najpierw zebrali pozytywne recenzje za występ w seniorskiej piłce, a następnie sięgnęli po zwycięstwo wśród rówieśników.

Wystąpiliśmy w składzie: Krystian Centkowski, Maciej Grochowski (Kacper Drązikowski), Jakub Felczyński, Jakub Teodorowicz, Hubert Mikulski, Kamil Kościug, Paweł Księżak, Damian Chełmiński, Damian Kaczor (Damian Łukawski), Adrian Jaworski i Aleksander Psiuk.

Więcej

Rocznik 2006 mistrzem Ligi Młodzików!

Błonianka BłoniePromyk Nowa Sucha

1 - 5


W meczu III Warszawskiej Ligi Młodzików Błonianka Błonie przegrała z Promykiem Nowa Sucha 1:5 (0:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Bartosz Bernaszuk x2, Bartosz Krawczak, Nikolas Krzemiński, Bartosz Figat.

Przed pojedynkiem z Błonianką wiedzieliśmy, że ewentualne zwycięstwo da nam pewność, że wygramy całą ligę. Naprzeciw siebie stanęły lider i wicelider tabeli i cel na to spotkanie był bardzo prosty. Mieliśmy jeszcze bardziej powiększyć przewagę, co zapewni nam promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Rywalizację rozpoczęliśmy w najlepszy z możliwych sposobów. Bartosz Bernaszuk wykorzystał niezrozumienie defensywy rywali i wyprowadził Promyk na prowadzenie. W dalszej części meczu mieliśmy przewagę, ale nie potrafiliśmy udokumentować jej kolejnymi golami. Udało się to dopiero w drugiej połowie, gdy do siatki trafił Bartosz Krawczak. Co prawda gospodarze odpowiedzieli na tą bramkę kontaktowym trafieniem, ale gracze z Nowej Suchej nie próżnowali w ataku. Na 1:3 strzelił Bartosz Bernaszuk i mogliśmy spokojniej kontrolować boiskowe wydarzenia. Ostatecznie nie pozwoliliśmy rywalom na skuteczne sfinalizowanie swoich akcji, a sami pod koniec pojedynku dołożyliśmy jeszcze dwa gole. Po kontrach do siatki trafiali Nikolas Krzemiński oraz Bartosz Figat i mogliśmy cieszyć się z kompletu punktów. Wygrana ta pozwoliła zapewnić sobie mistrzostwo ligi, a co za tym idzie awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

Zawodnikom i trenerowi Rafałowi Murasowi serdecznie gratulujemy osiągniętego sukcesu!

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Bartosz Bernaszuk, Bartosz Krawczak, Nikolas Krzemiński, Mateusz Kluczyk, Oliwier Tataj, Miłosz Kluczyk, Dawid Błaszczyk, Bartosz Figat, Mikołaj Zabłocki, Kamil Malara, Antoni Kwiatkowski, Igor Kowalski, Jacek Wyziński, Sergiusz Winnicki, Paweł Rozmarynowski i Adam Malczenko.

Więcej

Juniorzy ratują frekwencję Seniorów

Partyzant LesznoPromyk Nowa Sucha

1 - 0


W meczu Warszawskiej Klasy A Partyzant Leszno wygrał z Promykiem Nowa Sucha 1:0 (1:0). Gol dla gości padł w 32 minucie.

Żółte kartki Promyka: 86′ Karol Drązikowski. Widzów 40.

W ostatnim czasie udało nam się trochę ustabilizować sytuację kadrową, ale kolejne kontuzje sprawiły, że mieliśmy ogromny problem z zebraniem jedenastki. Generalnie Seniorów było dziesięciu i uratować mogły nas tylko posiłki z Juniorów. Skompletowanie kadry nie było jednak takie proste, gdyż rocznik 2002 swój mecz ligowy miał następnego dnia i trzeba było umiejętnie posłużyć się regulaminem rozgrywek. W tej sytuacji w wyjściowej jedenastce pojawiło się czterech Juniorów, a po przerwie pojawiło się trzech innych z tym, że ci pierwsi już nie wyszli na drugą część meczu. Dzięki temu młodzi piłkarze uratowali frekwencję u Seniorów, a sami następnego dnia mogą zagrać w pełnym wymiarze czasowym. W pojedynku z Partyzantem mieliśmy problem, aby poważniej zagrozić bramce gospodarzy. Niestety po drugiej stronie boiska bywało groźniej i to piłkarze z Leszna byli bliżsi strzelenia gola. Po jednym z uderzeń Marcin Grzywacz odbił piłkę przed siebie i padła ona łupem napastnika rywali. Na szczęście nasz golkiper popisał się świetną paradą i naprawił swój błąd. Uniknąć utraty gola nie udało nam się jednak parę minut później, gdy przeciwnik miał rzut wolny. Dośrodkowanie zakończyło się strzałem głową i Partyzant wyszedł na prowadzenie. Z pierwszej połowy możemy jeszcze odnotować, że zawodnik z Leszna uderzył w poprzeczkę więc nie mogliśmy być zadowoleni z pierwszych czterdziestu pięciu minut. Liczyliśmy na odmianę losów pojedynku po przerwie i zaczęliśmy próbować krosowych zagrań lub prostopadłych piłek. Niestety z reguły obrońcy wychodzili obronną ręką lub piłka padała łupem bramkarza gospodarzy. Podobnie jak w pierwszej połowie groźniejszy w akcjach ofensywnych był Partyzant, ale skuteczność nie była ich mocną stroną. Najlepszą okazję mieli po zagraniu ręką w polu karnym, ale jedenastkę wybronił Marcin Grzywacz. Pozwoliło to nam uwierzyć, że nie wszystko stracone i po owej jedenastce osiągnęliśmy lekką przewagę. Nie udało się jednak przełożyć tego na gola i spotkanie zakończyło się minimalną porażką Promyka. Mimo wszystko jest coś z czego możemy być zadowoleni. Juniorzy występujący od pierwszej minuty jak i zmiennicy pokazali się z dobrej strony i mimo młodego jeszcze wieku pokazali, że powoli możemy się przyzwyczajać do oglądania ich w seniorskiej piłce.

Wystąpiliśmy w składzie: Marcin Grzywacz, Kamil Kościug (46′ Karol Drązikowski), Marcin Jaworski (58′ Rafał Dalke), Jakub Felczyński (46′ Kamil Dalke), Maciej Nowicki (46′ Jakub Teodorowicz), Rafał Muras, Adam Barcikowski, Adrian Jaworski (46′ Hubert Mikulski), Damian Kaczor (46′ Aleksander Psiuk), Tomasz Jurczak i Łukasz Piórkowski.

Więcej