Rocznik 2008 wkracza do gry

Do podsumowania okresu przygotowawczego pozostała nam już tylko jedna drużyna, ale będziemy się jej przyglądać z dużym zaciekawieniem. Dzieje się tak, ponieważ 10 września 2015 roku rocznik 2008 odbył pierwszy trening. Minęły dwa lata i uznaliśmy, że to jest ten moment, gdy będziemy oglądać naszych młodych piłkarzy w ligowej rywalizacji. Przez ten czas ciężko trenowaliśmy i od czasu do czasu graliśmy mecze kontrolne, choć bardzo często była to wewnętrzna gra ze starszym rocznikiem. Takie spotkania bardzo dużo uczą, ale to czego nauczyły dowiemy się dopiero, gdy dojdzie do walki o punkty.

O pierwsze zdobycze powalczymy w składzie, który znajdziecie w zakładce „KADRA„, choć grupa ta cały czas się rozszerza, gdy tylko spełnione zostaną wszystkie formalne wymagania umożliwiające rejestrację zawodnika w MZPN. Wszyscy tam wymienieni będą mieli okazję do oficjalnego piłkarskiego debiutu w barwach Promyka. W formie ciekawostki warto zwrócić uwagę na dwóch graczy. Po raz pierwszy od bardzo dawna lub też w ogóle w KS Promyk Nowa Sucha występować będą bracia bliźniacy :)

Teraz jednak koligacje rodzinne schodzą na dalszy plan, bo zbliżamy się do inauguracji rozgrywek. W niedzielę o 10:00 na orliku w Kozłowie Biskupim zmierzymy się z Ożarowianką II Ożarów. Warto więc rozpocząć od mocnego uderzenia. Powodzenia!

Kolejne nowe wyzwania Młodzików Starszych

Rocznik 2005 Promyka dotychczas każdy sezon kończy awansem, choć za każdym razem jest o niego coraz trudniej. Jesteśmy już w III Lidze i zastanawiamy się jak teraz poradzi sobie nasz zespół, który w niedzielę rozpoczyna ligową rywalizację. W tej sytuacji sprawdźmy jak wyglądał okres przygotowawczy naszej drużyny.

Podobnie jak rocznik 2006 nasza drużyna nie próżnowała już od końca rozgrywek i zaraz po ich zakończeniu wystąpiła na turnieju w Feliksowie. Zaprezentowała się tam wręcz rewelacyjnie, gdyż po ograniu wszystkich bez straty bramki sięgnęliśmy po okazały puchar i komplet nagród indywidualnych. Po udanych zawodach zespół postawił na treningi, a ich kulminacją był obóz szkoleniowy w Ustce. Po powrocie znad morza podopieczni Krzysztofa Kaczora zagrali dwa mecze kontrolne z reprezentantami zarówno wyższej jak i niższej ligi. Wyniki sparingów pokazały, że aktualnie znajdujemy się najprawdopodobniej we właściwym miejscu, gdyż ogrywamy Piasta Feliksów (VI Liga) i przegrywamy z Unią Boryszew (II Liga).

Warto odnotować też kilka roszad kadrowych. Wcześniej wypożyczeni z Czarnych Bednary Bartosz Plichta, Gracjan Woś i Szymon Kowalski teraz już dołączyli do nas na stałe. Mamy jednak więcej nowych twarzy, choć większość już od dłuższego czasu trenuje w Promyku. Okazję do oficjalnego debiutu będą mieli teraz Patryk Adamiec, Grzegorz Foks, Szymon Godziszewski, Jakub Jaworski i Kacper Marcinkowski. Sytuacja wygląda więc dość dobrze, gdyż kadra się rozszerza, a nie odnotowaliśmy transferów do innych klubów. Całą kadrę znajdziecie tradycyjnie w zakładce „KADRA„.

Na koniec przechodzimy już jednak do startu rozgrywek. Pierwszym rywalem w niedzielę o 12:00 będzie KS Teresin i nie ma co ukrywać, że liczymy na komplet punktów. Powodzenia!

Juniorzy dalej czekają na punkty

Promyk Nowa SuchaMazowsze Miętne

1 - 2


W meczu I Warszawskiej Ligi juniorów Młodszych Promyk Nowa Sucha przegrał z Mazowszem Miętne 1:2 (0:0). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Damian Chełmiński.

Poprzedni sezon zakończyliśmy o jedno oczko wyżej w tabeli niż Mazowsze Miętne, co zasadniczo oznaczało spadek naszych rywali, ale w wyniku wycofania Ożarowianki Ożarów, gracze z Miętne powrócili do grona pierwszoligowców. Z naszej perspektywy oznaczało to, że bezwzględnie potrzebujemy w tym meczu punktów, gdyż mogą one mieć duże znaczenie w walce o utrzymanie. Od pierwszych minut widać było, że obie drużyny pilnują siebie w defensywie i wszelkie próby ataków były likwidowane zanim zrobiło się na prawdę groźnie. Dzięki temu w pierwszej połowie nie ujrzeliśmy goli, ale można się było spodziewać, że w miarę upływu czasu napastnicy będą mieli więcej do powiedzenia. Groźnie robiło się zarówno pod jedną jak i drugą bramką, a decydujące dla losów rywalizacji okazały się akcje przeprowadzane lewą stroną. Najpierw w taki sposób naszą defensywę sforsowało Mazowsze i strzałem po długim rogu wyszło na prowadzenie. Promykowi akcja naszą lewą stroną przyniosła rzut karny, który na gola zamienił Damian Chełmiński. Ostatnie słowo należało jednak do gości, którzy wręcz powtórzyli akcję bramkową na 1:0 i zgarnęli komplet punktów. My niestety dalej pozostajemy bez punktów i dalej musimy szukać swoich szans.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Kowalski, Kamil Kościug, Jakub Felczyński, Maciej Grochowski, Kacper Drązikowski (Sebastian Siekielski (Igor Szatkowski)), Mikołaj Krzemiński (Antoni Rejman), Paweł Księżak, Damian Chełmiński, Aleksander Psiuk (Jakub Teodorowicz), Mateusz Kukieła (Szymon Gajda) i Damian Kaczor.

Więcej

Wstydliwa porażka

Promyk Nowa SuchaPartyzant Leszno

2 - 5


W meczu Warszawskiej Klasy A Promyk Nowa Sucha przegrał z Partyzantem Leszno 2:5 (1:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Kamil Marcinkowski (7′) i Marcin Jaworski (68′ – rzut karny). Gole dla gości padały w 8, 52, 58, 82 i 90+2 minucie.

Żółte kartki Promyka: 31′ Adrian Chałubek, 53′ Mariusz Mikulski, 67′ Karol Kaźmierczak, 80′ Marcin Gajda. Widzów 40.

Po porażce w Passie szybko chcieliśmy powrócić na właściwe tory. Sytuacja do tego była idealna, gdyż mecz odbywał się na stadionie w Nowej Suchej, gdzie Promyk prezentuje się znacznie lepiej. Od początku ruszyliśmy na przeciwnika i stworzyliśmy kilka groźnych akcji. Dzięki temu po paru minutach Kamil Marcinkowski zdecydował się na indywidualny rajd i mimo asysty obrońców Partyzanta piłka ostatecznie wylądowała w siatce. Wydawało się, że teraz będzie już łatwiej i będziemy powiększać przewagę, ale odpowiedź gości była natychmiastowa. Minutę później rywale przeprowadzili akcję prawym skrzydłem i mocne uderzenie odbiło się od słupka i wpadło do siatki. Trafienie to dało dużo wiary przeciwnikowi i zaczęli oni coraz śmielej atakować. Promyk też szukał swoich szans, ale skuteczność nie jest ostatnio naszą mocną stroną. W takiej sytuacji pierwsza połowa zakończyła się remisem i z niecierpliwością czekaliśmy na drugie 45 minut. Niestety rozpoczęły się one dla nas bardzo źle. Partyzant zmotywowany dobrą pierwszą połową ruszył do ataku i wykorzystywał szybkość swojego napastnika. Jego pierwsze dwie próby okazały się niecelne, ale w myśl przysłowia za trzecim razem już się nie pomylił i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Gospodarze próbowali na taki obrót spraw odpowiedzieć, ale tylko nadziali się na kolejną kontrę i zrobiło się 1:3. W nas tliła się jednak nadzieja, że do końca rywalizacji pozostało jeszcze pół godziny i taką stratę można jeszcze odrobić. Tym bardziej, że dziesięć minut później z rzutu karnego trafił Marcin Jaworski. Atakowaliśmy coraz śmielej, ale to przeciwnik tego dnia prezentował się dużo lepiej. Na osiem minut przed końcem podwyższył swoje prowadzenie czym pogłębił nasze zwątpienie, a dobił nas w doliczonym czasie gry. Niestety w słabym stylu przegrywamy więc drugie spotkanie i bliżej nam w tej chwili do strefy spadkowej niż do czołówki tabeli.

Wystąpiliśmy w składzie: Bartłomiej Dragański, Kamil Dalke, Marcin Jaworski, Mariusz Mikulski (53′ Karol Kaźmierczak), Michał Maciak (89′ Karol Drązikowski), Adrian Chałubek, Marcin Gajda, Łukasz Piórkowski, Kamil Marcinkowski, Tomasz Jurczak (60′ Rafał Dalke) i Artur Rogala.

Więcej

Udany początek Młodzików Młodszych

KS RaszynPromyk Nowa Sucha

0 - 1


W meczu III Warszawskiej Ligi Młodzików Młodszych KS Raszyn przegrał z Promykiem Nowa Sucha 0:1 (0:0). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Dawid Błaszczyk.

Początki zawsze bywają trudne, ale po spadku do III Ligi mamy chęć udowodnienia, że był to wypadek przy pracy. Od początku spotkania osiągnęliśmy przewagę, ale nie mogliśmy znaleźć sposobu na defensywę rywali. Na różne sposoby próbowaliśmy się przebić atakiem pozycyjnym, ale maksymalnie co nam się udawało to trafić w poprzeczkę. Gospodarze nastawieni na kontratak też nie próżnowali i potrafili się odwdzięczyć podobnym uderzeniem. Na szczęście decydująca akcja została wyprowadzona przez zespół Promyka w drugiej połowie. Trafienie na wagę wygranej zaliczył Dawid Błaszczyk i trzy punkty odjechały do Nowej Suchej. Spotkanie to pokazało, że mamy potencjał do wygrywania meczy, ale mimo osiągniętej przewagi musieliśmy drżeć o wynik do końcowego gwizdka. Z drugiej strony jeśli będziemy co tydzień wygrywać po 1:0 to nie ma się co martwić.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Igor Kowalski, Bartosz Bernaszuk, Bartosz Figat, Nikolas Krzemiński, Wiktor Sot, Mateusz łukawski, Oliwier Tataj i Dawid Błaszczyk. Grali także: Bartosz Szałaj, Paweł Rozmarynowski, Kamil Malara, Mikołaj Zabłocki oraz Adam Malczenko.

Więcej

Rocznik 2006 gotowy na grę w dziewiątkach

Dużo zmian czeka w nadchodzącym sezonie Młodzików Młodszych. Po pierwsze i chyba najważniejsze zaczynamy rywalizację w dziewięcioosobowych składach. Do tego dochodzi też gra na spalone. Mamy więc o dwóch graczy więcej, a formacja obronna będzie miała okazję wykazać się nie tylko umiejętnościami piłkarskimi, ale także zmysłem taktycznych. Wszystkie te warianty zaprezentujemy w praktyce w pierwszym meczu ligowym, który już niebawem więc czas najwyższy, aby podsumować cały okres przygotowawczy.

Nasi piłkarze właściwie nie mieli przerwy w zajęciach, ponieważ po zakończeniu rozgrywek od razu rozegrali sparing z AP Sochaczew. Bardzo wysokie zwycięstwo pozwalało wierzyć, że poprzedni nieudany sezon szybko odejdzie w niepamięć. Podopieczni Rafała Murasa mieli niejako dwa zgrupowania. Najpierw na początku lipca wybraliśmy się na turniej do Augustowa. Spędziliśmy tam kilka dni i w ostatecznym rozrachunku stanęliśmy na podium całej rywalizacji. Była to fajna przygoda, gdyż w krótkim czasie rozegraliśmy 5 meczy pozwalających przystosować się do nowych warunków gry w piłkę. Miesiąc później nastąpił kolejny obóz, choć tu już zaprowadziła nas tradycja. Jak co roku latem ruszyliśmy do Ustki, by tam doskonalić swoje umiejętności. Były treningi piłkarskie, zajęcia biegowe czy też sparingi, ale nie zabrakło też zwykłych zabaw na plaży czy wizyty w morzu. Naładowani pozytywną energią powróciliśmy do domów, a na tydzień przed startem rozgrywek przeprowadziliśmy próbę generalną. Rywalem była boryszewska Unia i mimo, że przeciwnik przeważał to my byliśmy niezwykle skuteczni. Wszystko skończyło się wygraną Promyka i pozostała nadzieja, że owa skuteczność będzie nam towarzyszyć cały czas.

Nieodłącznym elementem okresu przygotowawczego są też roszady kadrowe, a tych trochę się nazbierało. Możemy odnotować trzy transfery i każdy z nich to przejście z Promyka do innego Klubu. Mateusz Boczkowski trafił do KS Teresin, Kacper Kamiński do Unii Boryszew, a Szymon Wittan do Piasta Feliksów. Byłym już zawodnikom życzymy powodzenia w nowych drużynach i samych sukcesów w dalszej piłkarskiej karierze. Ubytki kadrowe trzeba było uzupełnić więc nasza szeroka kadra w nadchodzącym sezonie szybko się rozszerzyła. Tym razem okazję do oficjalnych debiutów w rozgrywkach ligowych będą mieli Kacper Hołuj i Ignacy Mikulski, dlatego życzymy aby były to debiuty zwycięskie. Całą kadrę na nadchodzący sezon znajdziecie w zakładce „KADRA„.

Przechodzimy już jednak do najważniejszego punktu. W sobotę o 10:00 na wyjeździe rozegramy swój pierwszy mecz z KS Raszyn. Uwzględniamy nowe zasady, nowe boiska i inne zmiany, ale liczymy, że ten pojedynek będzie wygrany. Powodzenia!