Postraszyli lidera

Delta WarszawaPromyk Nowa Sucha

3 - 1


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Delta Warszawa wygrała z Promykiem Nowa Sucha 3:1 (1:0). Bramkę dla naszej drużyny zdobył zawodnik gospodarzy.

Dotychczasowe pojedynki z Deltą nie kończyły się dla nas korzystnie i mogliśmy przypuszczać, że i tym razem nie będzie łatwo. Do Warszawy wybraliśmy się jednak z pewnymi nadziejami. Swoje aspiracje potwierdziliśmy już w pierwszych minutach, gdy stworzyliśmy dobrą okazję, ale nie udało się umieścić piłki w siatce. Nasza ambitna gra przynosiła efekty i dłuższy czas stan rywalizacji był remisowy. Dopiero po półgodzinie gry rywalom udało się przechytrzyć naszą defensywę i wyjść na prowadzenie. Na przerwę zeszliśmy więc z minimalną stratą. W drugiej połowie nie zamierzaliśmy spuszczać głów, co przyniosło efekt, choć przy bramce na 1:1 pomógł nam przeciwnik. Dalekie zagranie prawdopodobnie wylądowało by w rękach bramkarza, ale jego interwencję uprzedził obrońca. Zrobił to na tyle niefortunnie, że przelobowała ona golkipera i wylądowała w siatce. Mogliśmy więc pokusić się o sprawienie niespodzianki, ale Delta nie zamierzała tracić punktów na własnym obiekcie. Długo i dzielnie się broniliśmy, ale w ostatnich 10 minutach nasza formacja defensywna musiała uznać wyższość rywala. Gospodarze dwukrotnie pokonali bramkarza Promyka i mogli cieszyć się z wygranej. My wróciliśmy do domu bez punktów, ale ambitną postawą sprawiliśmy, że rywale praktycznie do samego końca musieli obawiać się o korzystne rozstrzygnięcie. Oby taka postawa została nagrodzona w kolejnych meczach, które miejmy nadzieje zaowocują punktami.

Wystąpiliśmy w składzie: Michał Regulski, Kamil Kościug, Jakub Felczyński, Maciej Grochowski, Hubert Kowalski, Mateusz Mycka (Jakub Teodorowicz), Paweł Księżak, Damian Chełmiński (Igor Szatkowski), Aleksander Psiuk, Mateusz Kukieła i Antoni Rejman (Sebastian Siekielski).

Więcej

Relaks u Orlików

Relax RadziwiłłówPromyk Nowa Sucha

4 - 14


W meczu VI Warszawskiej Ligi Orlików Relax Radziwiłłów przegrał z Promykiem Nowa Sucha 4:14 (2:4). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Konrad Kornacki x7, Adam Mońka x3, Krystian Kocimski x2 i Jakub Kowalski x2.

W pierwszym ligowym pojedynku pokazaliśmy się z dobrej strony, ale zastanawialiśmy się czy wysoką formę przeniesiemy też na mecze wyjazdowe. Rywalizację rozpoczęliśmy jednak w efektowny sposób. Na strzał z przewrotki zdecydował się Krystian Kocimski i po bardzo ładnym uderzeniu wyszliśmy na prowadzenie. Spotkanie to było wyrównane i gospodarze dość szybko odpowiedzieli golem na 1:1. Na popisy strzeleckie nie należało jednak narzekać, gdyż parę minut później znów osiągnęliśmy przewagę. Niestety sytuacja szybko się zmieniała i zamiast zwiększać prowadzenie to ponownie mieliśmy wyrównanie. Na szczęście końcówka drugiej kwarty należała do Promyka i z dwoma trafieniami przewagi zeszliśmy na przerwę. Można się było spodziewać, że walka o punkty będzie bardzo ciekawa, ale po zmianie stron przeciwnik opadł z sił i już nie prezentował się tak dobrze, co dało pole do popisu naszym piłkarzom. Kreowaliśmy sporo fajnych akcji, co przełożyło się na kolejne bramki. Łącznie uzbierało się ich aż czternaście, co może robić wrażenie, ale nie osiadamy na laurach, bo do końca ligi jeszcze osiem kolejek.

Wystąpiliśmy w składzie: Ksawery Ciura, Kuba Kasperek, Maciej Wasilewski, Konrad Kornacki, Jakub Kowalski, Jakub Brzeziński i Krystian Kocimski. Grali także: Tomasz Brzeziński, Wiktor Drężek, Mikołaj Matusiak, Marcel Wawrzyńczak oraz Adam Mońka.

Więcej