Rocznik 2008 dalej niepokonany

-:-


W meczu V Warszawskiej Ligi Orlików Promyk Nowa Sucha wygrał z Offensywą Książenice 10:5 (1:0, 1:3, 6:1, 2:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Konrad Kornacki x4, Jakub Kowalski x3 i Adam Mońka x3.

Po zdecydowanych wygranych w poprzednim sezonie i kolejnych zwycięstwach w obecnych rozgrywkach w końcu naprzeciw nas stanęła ekipa, która może się pochwalić podobnymi osiągnięciami. Oba zespoły wygrywają mecz za meczem i stało się jasne, że ktoś w końcu nie sięgnie po komplet punktów. Po naszych graczach widać było, że ciąży na nich presja, ale rywale też znali siłę zespołu z Nowej Suchej. Wszak był to dla wszystkich mecz inny niż zwykle. Dotychczas obrońcy rywali dawali się łatwo ograć, a napastnicy przeciwników nie byli zbyt groźni. Rodziło się więc pytanie kto szybciej przywyknie do nowej rzeczywistości. Już w pierwszych minutach Konrad Kornacki miał dwie bardzo dobre okazje, ale nie zdołał ich zamienić na gola. Nasz najlepszy snajper się trochę zblokował i nie wróżyło to dobrze w sytuacji gdy jego gole były bardzo potrzebne. Na szczęście kłopotliwa sytuacja zrodziła nowe rozwiązania, gdyż na skrzydłach ogromną pracę wykonywali Jakub Kowalski i Adam Mońka. Pierwszy z nich mocnym uderzeniem wyprowadził Promyk na prowadzenie, a gdy rywale zdołali wyrównać w drugiej kwarcie to natychmiast odpowiedział im ten drugi i gospodarze ponownie mieli jedno trafienie przewagi. Niestety kolejne dwa gole były autorstwa Offensywy i po półgodzinie gry było 2:3. Trener Rafał Muras był jednak spokojny, bo… „drugie kwarty zawsze przegrywamy”. W tym sezonie często tak bywa, ale zawsze potem w trzeciej części spotkania odjeżdżamy rywalom. Liczyliśmy więc na podobny scenariusz i tym razem. Szybkie dwa trafienia Jakuba Kowalskiego potwierdziły nasze oczekiwania, a gdy futbolówkę przejął Konrad Kornacki i strzałem do pustej bramki trafił na 5:3 to już było tylko lepiej. Kapitan drużyny wyraźnie odżył i do końca rywalizacji zanotował jeszcze trzy gole i asystę przy bramce Adama Mońki. Wspomniany skrzydłowy podobnie jak Jakub Kowalski skompletował hat-tricka i nawet dwie stracone bramki nie przeszkodziły nam w sięgnięciu po trzy punkty. Sam pojedynek był dla nas wartościową lekcją bo przekonujemy się, że rywale są coraz silniejsi. Wiele wniosków wyciągną też obrońcy o których w tej relacji było trochę mniej. Nagle okazało się, że napastnicy potrafią szybciej biegać i sprawnie rozgrywać piłkę, ale nasza defensywa potrafiła się temu przeciwstawić, co też miało znaczenie w końcowym sukcesie.

Wystąpiliśmy w składzie: Ksawery Ciura, Maciej Wasilewski, Kuba Kasperek, Konrad Kornacki, Adam Mońka, Krystian Kocimski, Jakub Kowalski, Marcel Wawrzyńczak, Jakub Brzeziński i Tomasz Brzeziński.

Więcej

Lepiej grać w dziesięciu

Promyk Nowa SuchaRyś Laski

1 - 1


W meczu Warszawskiej Klasy A Promyk Nowa Sucha zremisował z Rysiem Laski 1:1 (0:0). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Sylwester Płacheta (57′). Gol dla gości padł w 82 minucie.

Żółte kartki Promyka: 37′ Robert Dąbrowski, 53′ Marcin Gajda, 87′ Piotr Kamiński. Widzów 50.

Tydzień temu przez większość meczu z UKS Ołtarzew graliśmy w dziesięciu, a i tak udało nam się zdobyć jeden punkt. Ryś Laski postanowił jednak przebić naszą nienajlepszą sytuację kadrową i do Nowej Suchej przyjechał w dziesięcioosobowym składzie. Jak to zwykle w takich okolicznościach bywa goście ustawili się w obronie i grali mądrą piłkę, a Promyk próbował się przez ten mur przebić. Nasze poczynania niestety były mocno chaotyczne i przynosiły więcej problemów niż pożytku. Co prawda zaraz na początku szansę na zdobycie gola miał Marcin Jaworski, ale potem to kontry Rysia miały większą szanse na otwarcie wyniku. Dopiero pod koniec pierwszej połowy udało nam się parę razy zaskoczyć defensywę przeciwnika, ale strzały albo były blokowane przez obrońców albo udanie interweniował golkiper z Lasek. Ostatecznie na przerwę zeszliśmy przy bezbramkowym remisie, ale na boisku wcale nie było widać, że goście mają o jednego piłkarza mniej. Tym bardziej, że zarówno my jak i oni mieliśmy możliwość zdobycia gola i wynik mógł być korzystny dla obu ekip. Po zmianie stron zaczęliśmy próbować prostopadłych zagrań, gdyż dośrodkowania w pole karne nie przynosiły oczekiwanego rezultatu. W ten sposób po dziesięciu minutach piłkę otrzymał Sylwester Płacheta i strzałem obok wychodzącego bramkarza zapewnił nam prowadzenie. Wydawało się, że jesteśmy na dobrej drodze do zdobycia kompletu punktów. Mieliśmy jednego zawodnika więcej i jedno trafienie przewagi. Mieliśmy też swoje okazje aby wynik był wyższy, ale nie udało nam się ich zamienić na gola. Zamiast tego nadzialiśmy się na kontrę po której gracz rywali z ostrego kąta skierował futbolówkę do siatki. Odbiła się ona jeszcze po drodze od słupka, ale ostatecznie przeciwnik miał powody do radości. Przekonaliśmy się więc, że mądra gra w dziesięcioosobowym składzie daje pozytywne efekty tylko trzeba umieć ściśle realizować swoje założenia. Postawa Rysia mogła dać im nawet trzy punkty, gdyż w ostatniej minucie po niedokładnym rozegraniu graczy Promyka zawodnik gości stanął przed szansą strzału do pustej bramki. Zabrakło mu jednak zimnej krwi i przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Dzięki temu na naszym koncie pozostał jeden punkt.

Wystąpiliśmy w składzie: Mariusz Mikulski, Łukasz Pacholski, Marcin Jaworski, Marek Simiński, Maciej Nowicki (67′ Tomasz Jurczak), Michał Maciak, Marcin Gajda (77′ Rafał Dalke), Robert Dąbrowski, Łukasz Piórkowski, Piotr Kamiński i Sylwester Płacheta.

Więcej

Przegrana w ostatniej minucie

-:-


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Mazowsze Miętne wygrało z Promykiem Nowa Sucha 1:0 (0:0).

W poprzednim sezonie utrzymaliśmy się przy „zielonym stoliku” więc naturalne wydawało się, że teraz także będziemy znajdować się w dolnych rejonach tabeli, choć liczyliśmy na lepsze wyniki. Trudno było jednak oczekiwać, że w siódmej kolejce możemy zagrać nawet o fotel lidera. Naprzeciw siebie stanęło pierwsze Mazowsze Miętne i trzeci Promyk. Pojedynek sam w sobie był wyrównanym widowiskiem. Obie ekipy miały swoje okazje, ale nikt nie chciał się zbyt mocno odkryć, aby nie stracić gola. Gra była mocno szarpana i obfitowała w dużą ilość walki w środkowej strefie, ale wynik ciągle się nie zmieniał. Remis z wyjazdowym pojedynku mógł być dla nas zadowalający, ale Mazowsze chciało powalczyć o pełną pulę. W ostatnich minutach rywale mocniej nas przycisnęli i dopięli swego na sam koniec regulaminowego czasu gry. Na ewentualną odpowiedź nie starczyło nam już czasu i musieliśmy pogodzić się z porażką.

Wystąpiliśmy w składzie: Alexander Zamani, Kamil Kościug, Jakub Felczyński, Maciej Grochowski, Kacper Drązikowski (Jakub Teodorowicz), Mateusz Mycka (Sebastian Siekielski), Paweł Księżak, Damian Chełmiński, Damian Kaczor, Piotr Stobiecki i Alekksander Psiuk (Damian Łukawski).

Więcej

Akademia pokazała siłę

-:-


W meczu II Warszawskiej Ligi Młodzików Młodszych Promyk Nowa Sucha przegrał z Akademią Piłkarską Żyrardów 1:5 (0:3). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Mateusz Łukawski.

Po dosyć pechowej porażce z Piastem Piastów chcieliśmy jak najszybciej podbudować swoje morale. Tym bardziej, że w tabeli jest spory ścisk i chyba tylko Znicz II Pruszków powoli przestaje zaprzątać sobie głowę ewentualnym spadkiem. Reszta prawdopodobnie będzie walczyć do końca o bardzo cenne punkty. W samym spotkaniu było jednak widać, że to goście mają więcej argumentów, aby odnieść zwycięstwo. Ich akcje były szybsze, składniejsze i co za tym idzie groźniejsze. My nie potrafiliśmy się temu przeciwstawić, a wiele prostopadłych zagrań przechodziło przez naszą defensywę i kończyło się dogodnymi okazjami dla rywali. W ten sposób przeciwnik wykorzystał trzy szanse i na przerwę zeszliśmy w nienajlepszych nastrojach. Musieliśmy coś zmienić w naszej grze, gdyż Akademia nie pozwalała nam na zbyt wiele. Początkowo wydawało się, że jesteśmy na dobrej drodze, ponieważ gola zdobył Mateusz Łukawski. Niestety goście byli dla nas zbyt silnym zespołem tego dnia. Dołożyli jeszcze dwa trafienia i mając mecz pod kontrolą sięgnęli po komplet punktów. Porażka komplikuje naszą sytuację w tabeli i za tydzień czeka nas bardzo ważny mecz z LKS Chlebnia.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Igor Kowalski, Oliwier Tataj, Bartosz Figat, Mateusz Łukawski, Bartosz Szałaj, Wiktor Sot, Nikolas Krzemiński i Antoni Kwiatkowski. Grali także: Jacek Wyziński, Kamil Malara, Dawid Markus oraz Sergiusz Winnicki.

Więcej

Urodziny Kacpra

Dzisiaj swoje 12 urodziny obchodzi Kacper Marcinkowski.

Zawodnikiem Promyka jest od 3 listopada 2017 roku. W obecnym sezonie wystąpił w 3 spotkaniach III Warszawskiej Ligi Młodzików Starszych.

Wszystkiego najlepszego!!!

Weekend z Promykiem

Bieżący weekend to ważne wydarzenie, gdyż Seniorzy po pięciu wyjazdowych pojedynkach w końcu wracają na własny stadion. Zanim jednak o najstarszej grupie to zobaczmy co czeka młodzieżowe roczniki. Pierwszy na boisku pojawi się rocznik 2006, który w sobotę o 11:00 w Nowej Suchej podejmować będzie Akademię Piłkarską Żyrardów. Następnie wybierzemy się w daleką podróż, gdyż naszym celem będzie Miętne. O 13:00 zagramy z tamtejszym Mazowszem, a autobus spod siedziby Klubu ruszy o 10:00. Sobota to jednak w głównej mierze rywalizacja na naszych obiektach, gdyż o 14:00 Seniorzy zagrają w Nowej Suchej z Rysiem Laski, a o 17:30 rocznik 2008 w Kozłowie Biskupim zmierzy się z Offensywą Książenice. Na niedzielę nie zostanie więc wiele grania, ale nie ma co narzekać. O 16:00 w wyjazdowym pojedynku rocznik 2005 zmierzy się z Partyzantem Leszno. Wyjazd z Kozłowa Biskupiego wyznaczono na 14:00. Zapraszamy!

12.05.2018 (sobota) godz. 11:00 – Nowa Sucha
II Warszawska Liga Młodzików Młodszych. Sędziuje: ??????
Promyk Nowa Sucha – AP Żyrardów

12.05.2018 (sobota) godz. 13:00 – Miętne
I Warszawska Liga Juniorów Młodszych. Sędziuje: E. Mikulski
Mazowsze Miętne – Promyk Nowa Sucha

12.05.2018 (sobota) godz. 14:00 – Nowa Sucha
Warszawska Klasa A. Sędziuje: S. Skoneczny (J. Pytliński, D. Zemlik)
Promyk Nowa Sucha – Ryś Laski

12.05.2018 (sobota) godz. 17:30 – Kozłów Biskupi
V Warszawska Liga Orlików. Sędziuje: ??????
Promyk Nowa Sucha – Offensywa Książenice

13.05.2018 (niedziela) godz. 16:00 – Leszno
III Warszawska Liga Młodzików Starszych. Sędziuje: R. Łasiński
Partyzant Leszno – Promyk Nowa Sucha