Turniej Żaków odwołany

Nie doszedł do skutku turniej rocznika 2010 organizowany przez KS Teresin na orliku w Szymanowie. Nasi piłkarze mogą więc czuć się trochę zawiedzeni, ale to nic straconego, gdyż impreza została przełożona na czerwiec. Będzie więc jeszcze okazja do gry i zaprezentowania swoich umiejętności :)

Lepsza druga połowa nie wystarczyła

-:-


W meczu II Warszawskiej Ligi Młodzików Młodszych Promyk Nowa Sucha przegrał z Pogonią Grodzisk Mazowiecki 1:2 (0:1). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Mateusz Łukawski.

Nasza sytuacja w tabeli nie jest za ciekawa i każdy punkt jest dla na wagę złota. W tej sytuacji wydawać by się mogło, że z każdym kolejnym przeciwnikiem powinniśmy walczyć na 100%, ale pierwsza połowa pojedynku z Pogonią nie była najlepsza w naszym wykonaniu. Było dużo niedokładności, niecelnych zagrań, a do tego rywale po składnej kontrze wyszli na prowadzenie. Na drugą połowę musieliśmy coś zmienić w naszym nastawieniu, ponieważ niewiele wskazywało na to, że będziemy w stanie odwrócić losy rywalizacji. Na szczęście taka zmiana nastąpiła i dość szybko mieliśmy tego potwierdzenie. Mateusz Łukawski przejął piłkę przed polem karnym gości, a następnie doprowadził do remisu. Zmobilizowało to nas do działania, ale przeciwnik w kolejnej akcji podciął nam skrzydła strzelając kolejnego gola. Nasz zespół jednak się nie podłamał i nieustannie wierzył w zwycięstwo. Było dużo walki i ofiarności. W obronie często akcje przecinał Bartosz Szałaj, a formacja ofensywna próbowała z tego skorzystać wyprowadzając kontry. Swoje szanse miał choćby Mateusz Łukawski, ale przy jego próbach najpierw interweniował bramkarz, a następnie obrońca w ostatniej chwili wybił futbolówkę wślizgiem. W ostatecznym rozrachunku nie udało nam się trafić do siatki i można czuć pewien niedosyt, choć z drugiej strony być może jedna dobra połowa to za mało, aby zgarnąć punkty. Kto wie jak zachowałaby się Pogoń, gdyby mierzyła się z Promykiem z drugiej połowy także w pierwszej odsłonie. Teraz czeka nas rywalizacja z liderem, ale utrzymując postawę z drugich trzydziestu minut wcale nie jesteśmy bez szans.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Bartosz Szałaj, Igor Kowalski, Mateusz Łukawski, Wiktor Sot, Bartosz Figat, Nikolas Krzemiński, Dawid Błaszczyk, Kamil Malara, Oliwier Tataj, Jacek Wyziński, Antoni Kwiatkowski, Dawid Markus i Adam Malczenko.

Więcej

Nieskuteczny Promyk

-:-


W meczu III Warszawskiej Ligi Młodzików Starszych Pogoń Grodzisk Mazowiecki wygrała z Promykiem Nowa Sucha 2:1 (1:0). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Kacper Plichta.

W pierwszym meczu obu zespołów padł remis dlatego trudno było się spodziewać, że w pojedynku w Grodzisku osiągniemy dość sporą przewagę. Mieliśmy sporo okazji i w samej pierwszej połowie pięć takich, które wypadałoby wykorzystać. Niestety tego dnia Promyk był nieskuteczny lub miał mało szczęścia. Gospodarze natomiast w pierwszej odsłonie wyprowadzili skuteczną kontrę i wyszli na prowadzenie. Uwzględniając jednak boiskowe poczynania naszych piłkarzy wydawało się, że po zmianie stron ta strata będzie bez problemu zniwelowana. Niestety dalej nie mogliśmy znaleźć drogi do bramki i albo futbolówka mijała światło bramki albo obronną ręką wychodził golkiper drużyny z Grodziska. Nasza niemoc trwała, a rywal wyprowadził kolejną kontrę i zrobiło się 2:0. Nie poddawaliśmy się i dalej walczyliśmy dzięki czemu nastąpiło przełamanie. Kacper Plichta wykorzystał złe ustawienie muru i zdobył kontaktowego gola z rzutu wolnego. Stało się to jednak dopiero na pięć minut przed końcem i na coś więcej zabrakło już czasu. Musimy więc w przyszłości popracować nad skutecznością, gdyż po spotkaniu w Grodzisku pozostał spory niedosyt.

Wystąpiliśmy w składzie: Antoni Siekiera, Patryk Woliński, Jakub Szypszak, Kacper Plichta, Bartosz Plichta, Grzegorz Foks, Ksawery Pętlak, Oliwier Dąbrowski, Kacper Marcinkowski, Jan Kowalik, Gracjan Woś, Maciej Księżak, Bartosz Sokołowski i Piotr Kuran.

Więcej

Chlebnia nie dojechała

Promyk Nowa SuchaLKS II Chlebnia

3 - 0


Mecz Warszawskiej Klasy A pomiędzy Promykiem Nowa Sucha a LKS II Chlebnia nie odbył się z powodu nie stawienia się zespołu gości.

Na oficjalną decyzję MZPN o orzeczeniu walkowera na naszą korzyść będziemy musieli trochę poczekać, ale nieoficjalnie możemy dopisać sobie trzy punkty.

Więcej