Ważne punkty z Partyzantem

Promyk Nowa SuchaPartyzant Leszno

2 - 0


W meczu Warszawskiej Klasy A Promyk Nowa Sucha wygrał z Partyzantem Leszno 2:0 (1:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Piotr Kamiński (4′) i Marcin Jaworski (60′).

Żółte kartki Promyka: 45′ Michał Maciak, 49′ Łukasz Pacholski, 71′ Mateusz Figat. Widzów 80.

W połowie maja w poszczególnych ligach powoli zapadają większe bądź mniejsze rozstrzygnięcia, dlatego i w naszych rozgrywkach najbliższe mecze są dość ważne. Mierzyliśmy się bowiem z Partyzantem, a za tydzień z UKS Ołtarzew, które znajdują się w strefie zagrożonej spadkiem. Ewentualna wygrana pozwalała więc odskoczyć rywalom i właściwie już teraz stać się dość pewnym utrzymania. Mecz rozpoczął się dość spokojnie, ale chyba nikt się nie spodziewał, że po chwili zdobędziemy dość kuriozalną bramkę. Piotr Kamiński wykorzystał fatalny błąd bramkarza i odbierając mu futbolówkę dał radość naszemu zespołowi. Wyraźnie ustawiło to mecz, bo mogliśmy grać spokojniej i czekać na kolejne błędy rywali. Goście też szukali swoich szans, ale do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie. W drugiej części spotkania rywalizacja dalej toczyła się w spokojnym tempie, co pozwalało wierzyć, że uda się utrzymać korzystny wynik do ostatniego gwizdka. Nasza pewność wzrosła po kwadransie, gdy na indywidualną akcję zdecydował się Marcin Jaworski i uderzeniem lewą nogą podwyższył prowadzenie Promyka. Wynik był więc dużo bezpieczniejszy, ale i tak musieliśmy być w pełni skoncentrowani, gdyż przeciwnik nie zamierzał odpuszczać. Nie daliśmy się jednak zaskoczyć i bez straconego gola zakończyliśmy to spotkanie. Osiągnięty wynik pozwolił na zbudowanie dziesięciu punktów przewagi nad dwunastym miejscem, które najprawdopodobniej oznaczać będzie konieczność rozgrywania barażu o utrzymanie. Do końca rozgrywek pozostały cztery kolejki, dlatego do pewnego utrzymania potrzebujemy już tylko jednego zwycięstwa. Najlepiej osiągnąć je już za tydzień w rywalizacji z innym kandydatem do spadku czyli UKS Ołtarzew.

Wystąpiliśmy w składzie: Marcin Grzywacz, Michał Maciak, Paweł Kutkowski, Marek Simiński, Łukasz Pacholski, Mateusz Figat (85′ Jakub Teodorowicz), Marcin Jaworski, Kamil Wróbel (80′ Tomasz Mikulski), Maciej Nowicki (82′ Karol Drązikowski), Piotr Ufa (65′ Kamil Dalke) i Piotr Kamiński (46′ Arkadiusz Cieślak).

Więcej

Porażka w Żabieńcu

Jedność ŻabieniecPromyk Nowa Sucha

3 - 2


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Jedność Żabienic wygrała z Promykiem Nowa Sucha 3:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Adrian Jaworski i Aleksander Psiuk.

Pierwszy pojedynek obu zespołów nie był najlepszą reklamą futbolu, bo sędzia pokazał aż cztery czerwone kartki. Zwiastowało to jednak, że spotkanie rewanżowe będzie emocjonujące. Początkowo trwało wzajemne badanie sił, ale stopniowo zawodnicy się rozkręcali i widzieliśmy coraz groźniejsze akcje. Pierwszy na prowadzenie wyszedł Promyk, gdy Adrian jaworski wykończył akcję zespołu. Było 0:1, ale gospodarze nie dali za wygraną i parę minut później odpowiedzieli golem po dograniu z rzutu wolnego. Do końca pierwszej połowy zarówno Jedność jak i Promyk szukały jeszcze swoich szans, ale nikomu nie udało się wpisać na listę strzelców. Po zmianie stron pierwotnie nic nie zapowiadało naszej klęski, ale plany uległy zmianie, gdy gracze z Żabieńca wyszli na prowadzenie. Na nasze nieszczęście dziesięć minut później dołożyli jeszcze kolejnego gola i sytuacja drużyny z Nowej Suchej zrobiła się niezbyt ciekawa. Do końcowego gwizdka szukaliśmy szans na odwrócenie losów rywalizacji, ale udało się tylko raz trafić do siatki, gdy uczynił to Aleksander Psiuk. Na więcej zabrakło już czasu i po raz drugi w tym sezonie zeszliśmy z boiska pokonani.

Wystąpiliśmy w składzie: Krystian Centkowski, Kacper Drązikowski (Jakub Nowakowski), Jakub Felczyński, Paweł Piotrowski (Jakub Pawlak), Hubert Kowalski, Kamil Kościug, Paweł Księżak, Damian Chełmiński, Damian Kaczor, Adrian Jaworski i Aleksander Psiuk.

Więcej

Nie udało się zrewanżować Polonii

Promyk Nowa SuchaPolonia II Warszawa

2 - 2


W meczu II Warszawskiej Ligi Młodzików Promyk Nowa Sucha zremisował z Polonią II Warszawa 2:2 (0:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Nikolas Krzemiński i Miłosz Kluczyk.

Po pierwszym meczu na stadionie przy ulicy Konwiktorskiej czuliśmy spory niedosyt. Co prawda pierwsza połowa należała do Polonii, ale po zmianie stron przeważaliśmy i mocno żałowaliśmy, że nie udało się tego przełożyć na choć jedną bramkę. W tej sytuacji na własnym obiekcie chcieliśmy się zrewanżować za porażkę i pokazać z jak najlepszej strony. W naszym zespole widać było zaangażowanie, ale przez pierwsze pół godziny nie udało się tego przełożyć na gola. Goście też mieli z tym problem i do szatni zeszliśmy przy bezbramkowym remisie. Po zmianie stron dalej próbowaliśmy osiągnąć zamierzony cel, ale jako pierwsi na prowadzenie wyszli rywale po dograniu w pole karne i strzale głową. Piłkarze Promyka mimo tego pokazali i charakter i walczyli o odwrócenie wyniku. W końcu w zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalzał się Nikolas Krzemiński i mocnym uderzeniem doprowadził do remisu. Wyraźnie nas to pobudziło i nie zamierzaliśmy na tym poprzestać. W kolejnej akcji mocno zakotłowało się pod bramką gości, co ostatecznie zakończyło się zagraniem ręką w polu karnym obrońcy Polonii. Rzutu karnego nie udało się wykorzystać, ale do piłki najszybciej dopadł Miłosz Kluczyk i wyprowadził zespół z Nowej Suchej na prowadzenie. Mijały kolejne minuty i byliśmy coraz bliżej osiągnięcia sukcesu, ale nasz dobry nastrój został zmącony w ostatniej minucie meczu, gdy Polonia doprowadziła do remisu. Mieliśmy sporą okazję aby zrewanżować się Polonii, ale zabrakło nam bardzo niewiele. Mimo wszystko i tak z postawy naszych graczy możemy być zadowoleni.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Mateusz Kluczyk, Oliwier Tataj, Bartosz Bernaszuk, Bartosz Figat, Wiktor Sot, Igor Kowalski, Miłosz Kluczyk i Nikolas Krzemiński. Grali także: Adam Malczenko, Bartosz Krawczak, Kamil Malara, Kacper Hołuj oraz Adam Potkański.

Więcej

Rocznik 2008 ponownie zwycięski

Promyk Nowa SuchaLKS Chlebnia

10 - 5


W meczu III Warszawskiej Ligi Orlików Promyk Nowa Sucha wygrał z LKS Chlebnia 10:5 (3:0, 5:1, 1:2, 1:2). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Konrad Kornacki x4, Jakub Kowalski x4, Krystian Kocimski i Kuba Kasperek.

W zeszłym tygodniu nasza drużyna dostała dość niespodziewanej porażki, dlatego chcieliśmy jak najszybciej wrócić na zwycięski szlak. Od pierwszych minut ruszyliśmy na rywali, a za strzelanie bramek odpowiedzialność wziął duet Konrad Kornacki i Jakub Kowalski. Po premierowej kwarcie ten pierwszy miał jedną bramkę, a drugi dwa gole. Kolejne piętnaście minut przyniosło kolejne trafienia, a zarówno Konrad jak i Kuba łącznie czterokrotnie wpisali się na listę strzelców. W międzyczasie goście też umieścili piłkę w siatce, ale wynik 8:1 nie pozostawiał złudzeń kto dyktuje warunki. Nasi gracze mieli jednak świadomość, że w ostatniej kolejce wypuścili z rąk osiągniętą przewagę, dlatego teraz nie chcieli tego powtórzyć. Co prawda zarówno na gola Krystiana Kocimskiego jak i Kuby Kasperka rywale odpowiadali dwiema bramkami, ale pozwoliło to jedynie na zmniejszenie rozmiarów porażki. Wróciliśmy więc do wygrywania i oby utrzymać tę tendencję do końca sezonu.

Wystąpiliśmy w składzie: Ksawery Ciura, Kuba Kasperek, Maciej Wasilewski, Krystian Kocimski, Konrad Kornacki, Paweł Ziółkowski i Jakub Kowalski. Grali także: Mikołaj Matusiak, Adam Mońka, Wiktor Czepulaniec, Kacper Gierasik, Bartosz Skoneczny oraz Jakub Targaszewski.

Więcej