Nieudana inauguracja

Zaborowianka ZaborówPromyk Nowa Sucha

3 - 0


W meczu Warszawskiej Klasy A Zaborowianka Zaborów wygrała z Promykiem Nowa Sucha 3:0 (1:0). Gole dla gospodarzy padały w 44, 56 i 64 minucie.

Żółte kartki Promyka: brak. Widzów 65.

Zwykło się mawiać, że w lidze najważniejsze to dobrze zacząć i z nastawieniem na zwycięstwo jechaliśmy do Zaborowa. Niestety od początku mecz nie układał się po naszej myśli. W jednej z pierwszych akcji mocno poturbowany został Marcin Jaworski, ale zdołał powrócić na boisko. Oba zespoły próbowały różnymi sposobami dostać się pod pole karne rywala, ale akcji po których mogła paść bramka praktycznie nie oglądaliśmy. Wydawało się więc, że pierwsza połowa zakończy się remisem, ale pod jej koniec gracz gospodarzy wykorzystał zagranie z lewej strony i strzałem pod poprzeczkę wyprowadził Zaborowiankę na prowadzenie. Na jakąkolwiek odpowiedź nie było już za bardzo czasu i musieliśmy szukać szans na odwrócenie wyniku w drugiej połowie. Jej pierwsze dwadzieścia minut było dla nas wręcz koszmarne. Najpierw ze skręconą kostką boisko opuścił Kamil Wróbel, następnie przeciwnik zdobył dwa gole, a wszystko zakończyło się poważnie wyglądającą kontuzją Artura Rogali. Było więc 3:0, a nam brakowało argumentów na odwrócenie przebiegu meczu. Gracze z Zaborowa do końca spokojnie prowadzili grę i sięgnęli po komplet punktów na inaugurację. Nam pozostaje wierzyć, że poprawimy się w następnym meczu.

Wystąpiliśmy w składzie: Marcin Grzywacz, Michał Maciak, Paweł Kutkowski, Marek Simiński, Lukasz Pacholski, Marcin Jaworski (60′ Piotr Ufa), Tomasz Jurczak (65′ Paweł Księżak), Damian Chełmiński, Maciej Nowicki (57′ Damian Kaczor), Kamil Wróbel (50′ Rafał Dalke) i Artur Rogala (68′ Karol Drązikowski).

Więcej

Seniorzy przed startem rozgrywek

Pierwszą drużyną, która zainauguruje nowy sezon będą Seniorzy. Nasza drużyna przygotowania do rozgrywek rozpoczęła 9 lipca, a pierwszy sparing rozegraliśmy niecałe dwa tygodnie później. Wszystko rozpoczęło się bardzo dobrze, ponieważ wysoko ograliśmy Orła Kampinos. W kolejnym meczu także spotkaliśmy się z ligowym rywalem, ale test z Błękitnymi Korytów wyszedł na remis. Trzecia odsłona przyniosła wysoką porażkę z Pelikanem II Łowicz i chcieliśmy podbudować swoje nastroje w ostatnim sparingu z Czarnymi Bednary, ale przeciwnik do nas nie dojechał. Bilans okresu przygotowawczego wyniósł więc po jednym zwycięstwie, remisie i porażce, a komplet wyników prezentuje się następująco:

  • Promyk – Orzeł Kampinos 6:0
  • Promyk – Błękitni Korytów 2:2
  • Promyk – Pelikan II Łowicz 1:7

Generalnie w naszej drużynie nie doszło do większych zmian kadrowych. Rok temu wypożyczeni do innych Klubów zostali Dawid Stypuła (Bzura Chodaków) i Sylwester Płacheta (KS Teresin) i będą kontynuowali tam swoją grę, choć już na zasadzie transferu definitywnego. Promyk opuścił także Konrad Kaczmarek, który w nowym sezonie występować będzie w Tajfunie Brochów. Jeśli chodzi o ruchy w drugą stronę to nie możemy mówić o przenosinach z klubu do klubu. Odnotować możemy za to, że po dłuższej przerwie z piłką na boiskach będziemy mogli obejrzeć Karola Kulisia i Łukasza Potyrę.

Teraz myślami jesteśmy już przy inauguracji rozgrywek. W pierwszej kolejce naszych Seniorów czeka wyjazd do Zaborowa, by tam walczyć o punkty z tamtejszą Zaborowianką. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi w sobotę o 15:00. Powodzenia!

Rocznik 2008 w formie po obozie

W meczu kontrolnym Młodzików Promyk Nowa Sucha wygrał z Bzurą Chodaków 8:1 (4:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Konrad Kornacki x3, Szymon Adamcewicz x3, Jakub Kowalski i Bartosz Skoneczny.

Ostatni raz te drużyny mierzyły się na jubileuszu Bzury i wtedy Promyk zwyciężył 6:0. Mieliśmy więc dobre wspomnienia i w kolejnym pojedynku również chcieliśmy się pokazać z jak najlepszej strony. Udowodniliśmy to właściwie już w pierwszej połowie, gdy na swoje konto zapisaliśmy cztery trafienia. Nie inaczej było w drugiej części rywalizacji, gdy także dołożyliśmy cztery bramki. Zdarzył nam się jednak jeden błąd, gdy goście zaliczyli honorowego gola. Nie zmąciło to jednak naszej radości z wygranej, którą pokazaliśmy, że po obozie jesteśmy w całkiem dobrej formie. Pozostaje wierzyć, że utrzymamy ją przez całe rozgrywki ligowe.

Wystąpiliśmy w składzie: Ksawery Ciura, Konrad Kornacki, Maciej Wasilewski, Kuba Kasperek, Jakub Kowalski, Adam Mońka, Paweł Ziółkowski, Szymon Adamcewicz i Krystian Kocimski. Grali także: Bartosz Skoneczny, Wiktor Czepulaniec, Szymon Brysiak oraz Piotr Kowalik.