Nieudany sezon zakończony porażką

Perła ZłotokłosPromyk Nowa Sucha

3 - 2


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Perła Złotokłos wygrała z Promykiem Nowa Sucha 3:2 (2:1). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Mikołaj Krzemiński i Kamil Kościug.

Ostatni mecz sezonu był dla nas ważny z jednego względu. Wcześniej mieliśmy świadomość, że spadamy do niższej ligi, ale chcieliśmy na zakończenie zaprezentować się z jak najlepszej strony. Mimo tego to rywale od początku nas przycisnęli czego efektem był gol zdobyty już po 120 sekundach. Gospodarze długimi fragmentami przeważali, ale to nam udało się skutecznie odpowiedzieć, gdy do remisu oprowadził Mikołaj Krzemiński. Wtedy gra stopniowa zaczynała się wyrównywać, a pod koniec pierwszej połowy nawet osiągnęliśmy optyczną przewagę. Przełożyło się to jednak na… gola przeciwnika, który do szatni zszedł z jednobramkową zaliczką. Po zmianie stron gra była wyrównana i losy rywalizacji mogły potoczyć się w różny sposób. Wszytko zaczęło się układać po naszej myśli, gdy Kamil Kościug uprzedził interweniującego bramkarza i strzałem głową przerzucił nad nim futbolówkę. Na tablicy wyników widniał więc remis i wszystko właściwie zaczynało się od początku. Niestety więcej jakości mieli gospodarze którzy pod koniec rywalizacji zadali decydujący cios i zgarnęli komplet punktów. W ten sposób nieudany sezon zakończyliśmy porażką. Pozostaje nadzieja, że każde niepowodzenie czegoś uczy i szybko wyciągniemy odpowiednie wnioski.

Wystąpiliśmy w składzie: Michał Regulski, Kacper Drązikowski (Sebastian Siekielski), Hubert Kowalski (Damian Łukawski), Jakub Felczyński, Maciej Grochowski, Kamil Kościug, Paweł Księżak, Damian Chełmiński, Mateusz Mycka (Dawid Kowalski), Mikołaj Krzemiński i Aleksander Psiuk.

Więcej

Weekend z Promykiem

Gra o punkty w 2017 roku dobiega końca. Przed nami ostatnie dwa mecze ligowe do obejrzenia. Juniorzy Młodsi zagrają w sobotę, natomiast Seniorzy w niedzielę. Przeciwnikiem młodszej ekipy będzie Perła Złotokłos, a pierwszy gwizdek sędziego na boisku rywala zabrzmi o 13:30. Wyjazd autobusu zaplanowano na 11:00. Następnego dnia przeniesiemy się na obiekt w Nowej Suchej. Tam nasza „jedynka” zagra z LKS Osuchów. Rywalizacja rozpocznie się o 13:00. Zapraszamy!

11.11.2017 (sobota) godz. 13:30 – Złotokłos
I Warszawska Liga Juniorów Młodszych. Sędziuje: M. Gaj
Perła Złotokłos – Promyk Nowa Sucha

12.11.2017 (niedziela) godz. 13:00 – Nowa Sucha
Warszawska Klasa A. Sędziuje: P. Nadworski (J. Synowiecki, B. Bajda)
Promyk Nowa Sucha – LKS Osuchów

Punkt na pocieszenie

Promyk Nowa SuchaZnicz II Pruszków

1 - 1


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Promyk Nowa Sucha zremisował ze Zniczem II Pruszków 1:1 (1:0). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Jakub Teodorowicz.

Do rozpoczęcia spotkania istniały matematyczne szanse, że przedostatnie miejsce będzie barażowe. Stąd też mogliśmy mówić, że jeszcze nie spadliśmy. Ostatecznie stało się jednak tak, że zanim zabrzmiał pierwszy gwizdek sędziego w Nowej Suchej to matematyczna układanka przestała istnieć. Do pojedynku ze Zniczem przystępowaliśmy więc jako spadkowicz, ale nie zamierzaliśmy z tego powodu rozpaczać. Zamiast tego należało oczekiwać, że zaprezentujemy się z dobrej strony i do końca sezonu pokażemy jeszcze, że za pół roku będziemy chcieli wrócić do gry z tymi zespołami. Początek rywalizacji mógł być wymarzony, bo zanim zdążyliśmy na dobre się rozegrać to już mieliśmy rzut karny. Niestety piłka odbiła się od słupka, a dobitkę zablokowali obrońcy Znicza. Mieliśmy więc dalej 0:0, ale prowadziliśmy wyrównaną grę. W dalszej części spotkania rywal mocniej nas przycisnął, ale dobrze w naszej bramce spisywał się Maciej Grochowski. My za to swoich szans szukaliśmy w stałych fragmentach gry i okazało się, że dobrze trafiliśmy. Dośrodkowanie z rzutu rożnego zamknął Jakub Teodorowicz i spokojnym uderzeniem zmieścił piłkę w siatce. W naszej ekipie radość i nadzieja, że nie zaprzepaścimy wypracowanej przewagi. Do przerwy wszystko poszło zgodnie z planem i z minimalną zaliczką zeszliśmy do szatni. Po zmianie stron dalej dzielnie walczyliśmy, choć momentami pod naszą bramką było bardzo groźnie. Gracze z Pruszkowa nie potrafili znaleźć jednak sposobu na Macieja Grochowskiego, który kilkukrotnie ratował Promyk przed utratą gola. Końcówka rywalizacji mogła jednak być dla nas koszmarna, gdyż w ostatnich dziesięciu minutach goście mieli dwa rzuty karne. Najpierw wyrównali wynik, ale przy drugiej próbie nasz bramkarz wyłapał strzał w środek bramki. Pozwoliło to sięgnąć po jeden punkt, który pokazuje, że mimo spadku możemy walczyć z wyżej sklasyfikowanymi zespołami. Pozostaje więc powrócić za pół roku do I Ligi, a ten punkt to taki pierwszy krok.

Wystąpiliśmy w składzie: Maciej Grochowski, Kamil Kościug (Mikołaj Krzemiński), Jakub Felczyński, Hubert Kowalski, Kacper Drązikowski (Sebastian Siekielski), Mateusz Mycka, Paweł Księżak, Jakub Teodorowicz (Mateusz Kukieła), Damian Kaczor, Damian Chełmiński i Aleksander Psiuk.

Więcej

Weekend z Promykiem

Rozgrywki ligowe są już na ostatniej prostej przed zimowym snem. Dla naszych młodszych roczników będzie to już ostatnia kolejka, a ci starsi zagrają jeszcze za tydzień. Warto więc dopingować piłkarzy Promyka, bo potem będziemy mieli dłuższą przerwę. Rozpocznie rocznik 2005, który walczy o utrzymanie. Cel swój na pewno osiągnie, gdy ogra… lidera. Na boisku w Chlebni zmierzymy się z rezerwami tamtejszego LKS-u. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o 11:30, a wyjazd wyznaczono na 9:30 z Kozłowa Biskupiego. Z kolei o 11:00 z Nowej Suchej wyjadą Seniorzy, aby zagrać na wyjeździe z Wrzosem Międzyborów. Rozpoczęcie rywalizacji wyznaczono na 13:00. Pozostałe pojedynki odbędą się w niedzielę, ale będzie na co popatrzeć. Już o 10:00 na naszym boisku podejmować Promyk’06 będzie KS Teresin. Tak się złożyło, że obiekt w Teresinie po raz kolejny nie nadaje się do gry w piłkę i będziemy gośćmi na własnym stadionie. Kolejne dwa mecze odbędą się o 13:00. Juniorzy w Nowej Suchej zagrają ze Zniczem II Pruszków, a rocznik 2008 wybiera się do Naprzodu II Brwinów. Wyjazd autobusu z Nowej Suchej zaplanowano na 11:15. Zapraszamy!

04.11.2017 (sobota) godz. 11:30 – Chlebnia
III Warszawska Liga Młodzików Starszych. Sędziuje: P. Świąder
LKS II Chlebnia – Promyk Nowa Sucha

04.11.2017 (sobota) godz. 13:00 – Międzyborów
Warszawska Klasa A. Sędziuje: P. Szułczyński (J. Pytliński, P. Rachuta)
Wrzos Międzyborów – Promyk Nowa Sucha

05.11.2017 (niedziela) godz. 10:00 – Nowa Sucha
III Warszawska Liga Młodzików Młodszych. Sędziuje: ?????
KS Teresin – Promyk Nowa Sucha

05.11.2017 (niedziela) godz. 13:00 – Brwinów
VI Warszawska Liga Orlików. Sędziuje: ?????
Naprzód II Brwinów – Promyk Nowa Sucha

05.11.2017 (niedziela) godz. 13:00 – Nowa Sucha
I Warszawska Liga Juniorów Młodszych. Sędziuje: B. Wasiak
Promyk Nowa Sucha – Znicz II Pruszków

Pierwsza wygrana Juniorów

Rakovia WarszawaPromyk Nowa Sucha

2 - 3


W meczu I Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych Rakovia Warszawa przegrała z Promykiem Nowa Sucha 2:3 (2:2). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Aleksander Psiuk, Damian Chełmiński i Damian Kaczor.

Matematyczne wyliczanki sprawiają, że istnieje jeszcze wariant, w którym przedostatnie miejsce może być „barażowe”, dlatego w pojedynku dwóch najsłabszych zespołów było o co walczyć. Zresztą pierwszy mecz w Nowej Suchej zakończył się remisem 3:3 więc w rewanżu także można było spodziewać się emocji. Pojedynek sam w sobie był wyrównanym widowiskiem, a najwięcej działo się w środku pola. Mimo takiego obrotu spraw nie mogliśmy jednak narzekać na brak goli. Już po kwadransie ruszyliśmy z szybką kontrą, a akcję strzałem po ziemi wykończył Aleksander Psiuk. Zrobiło się 0:1 i byliśmy na dobrej drodze do odniesienia zwycięstwa. Niestety dziesięć minut później przytrafiło się małe trzęsienie ziemi, gdyż w odstępie kilkudziesięciu sekund wynik się odwrócił. Gospodarze dwukrotnie trafili do siatki i mogliśmy zapomnieć o jakimkolwiek prowadzeniu, ponieważ teraz mieli je rywale. Na szczęście graliśmy konsekwentnie i ta konsekwencja przyniosła oczekiwany rezultat w ostatniej minucie pierwszej połowy. Ponownie ruszyliśmy z kontrą, a gdy Damian Chełmiński wygrał pojedynek z obrońcą to strzałem po ziemi nie dał szans bramkarzowi na skuteczną interwencję. Dzięki temu do szatni zeszliśmy przy remisowym rezultacie, ale można było się spodziewać, że to nie koniec wrażeń. Początkowo obraz gry w drugiej połowie nie uległ zmianie, ale długo nie musieliśmy czekać na pierwszego gola. Piłkę uderzoną przez Damiana Chełmińskiego zdołał obronić bramkarz, ale sparował ją przed siebie. Na taki obrót spraw czekał Damian Kaczor, który dobijając futbolówkę trafił na 2:3. W naszej ekipie radość, ale do końca rywalizacji pozostało jeszcze dużo czasu. Pierwotnie przeciwnik nie rzucił się do jakiś szaleńczych ataków, ale wraz z upływem minut ich przewaga rosła. My jednak stworzyliśmy zaporę nie do przejścia i zdołaliśmy utrzymać korzystny wynik do końcowego gwizdka. Wygrana pozwala nam wskoczyć na przedostatnie miejsce w tabeli i teoretycznie mamy jeszcze szanse na utrzymanie. Taki wariant będzie możliwy przynajmniej do… 29 października ;)

Wystąpiliśmy w składzie: Paweł Piotrowski, Maciej Grochowski, Jakub Felczyński, Hubert Kowalski, Kacper Drązikowski, Damian Kaczor (Mateusz Kukieła), Jakub Teodorowicz (Sebastian Siekielski), Paweł Księżak, Mateusz Mycka, Damian Chełmiński i Aleksander Psiuk.

Więcej